Kaczyni – duchy natury w tradycji Indian Pueblo

by admin
86 wyświetleń

Kaczyni, zwane również Kachina lub Katsina, należą do najbardziej rozpoznawalnych elementów duchowej tradycji północnoamerykańskich Indian Pueblo, szczególnie plemion Hopi i Zuni.

Te nadprzyrodzone istoty, pośredniczące między światem ludzi a światem bogów, przez wieki stanowiły rdzeń praktyk religijnych społeczności zamieszkujących południowo-zachodnie obszary obecnych Stanów Zjednoczonych.

Jednak to, co przez stulecia było chronione jako tajemnica ceremonialna i przechowywane w surowej poufności, od początku XX wieku stało się przedmiotem komercyjnego zainteresowania, co zainicjowało proces transformacji sakralnych obiektów w towary rynkowe i obiekty kolekcjonerskie.

Trzy znaczenia jednego terminu

Słowo „kachina” w kulturach Pueblo odnosi się do trzech różnych, choć powiązanych ze sobą fenomenów.

Po pierwsze, określa nadprzyrodzone istoty lub duchy, mogące wpływać na świat naturalny, szczególnie związane z deszczem, urodzajami i płodnością.

Według Indian z plemienia Zuni Kachina zamieszkują mityczne Jezioro Zmarłych leżące gdzieś w północno-wschodniej Arizonie.

Według Hopiów żyją oni na świętych Wzgórzach San Francisco w pobliżu Flagstaff w Arizonie.

Po drugie, termin odnosi się do przebranych i zamaskowanych członków plemienia – wyłącznie mężczyzn – uosabiających zarówno męskie, jak i żeńskie duchy Kachina podczas określonych obrzędów religijnych.

Zgodnie z wierzeniami plemiennymi na czas ceremonii osoby te rzeczywiście stają się duchami, a nie jedynie je reprezentują.

Tancerze Hopi wierzą, że poprzez noszenie maski kachina, faktycznie stają się tym kachina podczas ceremonii.

Po trzecie, kachina to zamaskowane lalki przedstawiające określone duchy, wykonywane z korzenia topoli u Indian Hopi (zwane tihu) lub sosny u Zuni, wręczane w sposób ceremonialny kobietom i dzieciom z plemienia i trzymane przez nich następnie w domach jako rodzaj amuletów.

Lalki tihu, choć odnoszą się do duchów religijnych, nie są same w sobie obiektami religijnymi i nie są czczone jako bożki.

Kachina jako pośrednicy i nauczyciele

Kachina służą generalnie jako pośrednicy między światem ludzi i światem bogów.

Kultury Pueblo od ponad 2000 lat modlą się do wielkich duchów, takich jak Tawa – duch słońca, oraz Masauwu – duch śmierci.

Polegając na rolnictwie w tej wysuszonej ziemi, często modlą się o naturalne błogosławieństwa, takie jak słońce, deszcz i urodzajne zbiory.

Kachina przynoszą błogosławieństwa, deszcz i płodność, w zamian ludzie przekazują pióra modlitewne, pyłek kukurydziany i wykonują różne rytuały.

W kulturach Pueblo zidentyfikowano ponad 300 różnych postaci duchów Kachina, z których każdy posiada imię, charakterystyczną maskę, barwy oraz ozdoby z piór, skóry i materiału, a także odmienny sposób zachowania, gesty, dźwięki i kroki taneczne.

Około 300 kachinów pojawia się regularnie, a kolejne 200 lub więcej pojawia się sporadycznie, aby pomóc dzieciom nauczyć się ich identyfikowania.

Około 30 „mong” – głównych kachinów – wykonuje określone roczne ceremonie, w tym Sotuqnang-u (bóg nieba), Masao (bóg ziemi), Kwanitaqa (jednorożny bóg i strażnik Podziemi) oraz Alosaka (dwurożny bóg reprodukcji).

Istnieją również kachina klaunów, biegaczy wyścigowych, parad i licznych tańców.

Struktura ceremonialna i tajne stowarzyszenia

Poszczególne duchy Kachina czczone są przez tajne stowarzyszenia męskie, których członkowie zbierają się w ceremonialnych pomieszczeniach zwanych kiva.

Mężczyźni po osiągnięciu dojrzałości wprowadzani są w tajniki obrzędowości związanej z poszczególnymi kachina, z którymi się utożsamiają.

Kobiety nie uczestniczą w ceremoniach w kiva, ale także poznają ogólnie plemienną mitologię i niektóre praktyki religijne.

Kachiny odwiedzają wioski Hopi każdego roku poczynając od lutego, po zejściu ze swojego domu na szczycie Gór San Francisco w pobliżu Flagstaff w Arizonie.

Powamu, czyli ceremonia Tańca Fasoli, ma na celu prośbę o dużo wody, dobrą pogodę, obfite zbiory i spokojne, pomyślne życie, podczas gdy duchy Kachina służą jako pośrednicy do Stwórcy.

Kachiny pozostają w wioskach do lipca, po ceremonii Ninman lub Powrotu do Domu.

Lalki tihu: edukacja i pamięć duchowa

Lalki kachina są wycinane z drewna bawełnianego i wręczane dzieciom przez kachinów podczas ceremonii.

Te lalki również symbolizują utrwalenie wszystkich form życia.

Nie jest pewne, kiedy Puebloanie zaczęli wycinać współczesne wersje lalek kachina, jednak nie ma przykładów datowanych wcześniej niż około 1850 roku, ani odniesień do nich w literaturze tego okresu.

Lalki kachina są wycinane z korzenia drzewa bawełnianego i malowane przez mężczyzn z puebla, aby przekazać je swoim córkom lub siostrzeńcom, aby nauczyć je maski, kostiumu i oznaczeń ciała każdego ducha kachina.

Dlatego lalka musi być dokładna i szczegółowa, szczególnie cechy maski.

Podczas gdy mężczyźni Hopi mają znaczny stopień „kontaktu” z Kachinami poprzez ich wcielanie, kobiety Hopi nie cieszą się tym samym stopniem kontaktu.

Być może w sposób zaspokajający potrzeby kobiet, mężczyźni wycinają wcielenie Kachiny zwane tihu i przekazują je matkom i ich niemowlętom, a także kobietom w każdym wieku podczas ceremonialnych tańców Kachina.

Tihu, które uważa się za ucieleśniające ducha Kachiny, którą reprezentują, są następnie zabierane do domu i zawieszane na ścianie lub być może belce, aby zapewnić zachowanie tego, co uważane jest za cenną własność.

Tajemnica jako strategia przetrwania

Wiedza dotycząca Kaczynów i – szerzej – życia religijnego ludów Pueblo przez wieki utrzymywana była przez tubylczych Amerykanów w tajemnicy przed osobami z zewnątrz, i poszczególne grupy w różnym stopniu przestrzegają nadal tej zasady.

Indianie Pueblo południowego zachodu mistyfikują, a nawet frustrują osoby z zewnątrz z powodu swoich sekretnych sposobów.

Celowo ukrywają informacje, jeśli uważają je za związane z ich religijnym, ceremonialnym życiem.

Ciekawski nie-Puebloan szybko odkrywa nieprzeniknioną tarczę, która chroni dużą część tradycyjnej kultury Pueblo.

Poprzez wymijające odpowiedzi lub milczenie, ludzie Pueblo ustanawiają barierę przeciwko temu, co w innych kulturach byłoby uważane jedynie za ciekawe i niewinne pytania.

Historycznie, powód, dla którego Puebloanie zatrzymują informacje, wywodzi się z brutalnych spotkań z wczesnymi Europejczykami.

Hiszpanie postrzegali Puebloan jako pogan, celebrujących fałszywe bożki według standardów chrześcijańskich.

Postrzegali ich również jako potencjalnych konwertytów na jedynego prawdziwego Boga poprzez Kościół Katolicki.

Podważanie rdzennej religii było pierwszym krokiem do zastąpienia jej chrześcijaństwem.

Działania przeciwko religii Pueblo obejmowały zbieranie i publiczne palenie parafernaliów religijnych.

Przywódców religijnych poszukiwano i chłostano przed ich ludźmi, aby zrobić z nich przykłady.

Taka prześladowania zaowocowały nie tylko gniewem ze strony Puebloan, ale zmusiły ich do głębszego cennienia rdzenia ich istnienia – ich rdzennej religii.

Przedmioty religijne, lokacje, idee, działania i przywódcy stali się pilnie strzeżonymi sprawami w wiosce.

Tajemnica stała się synonimem zachowania i została podniesiona do statusu ogólnospołecznego wysiłku w celu ocalenia rdzennej religii.

Komercjalizacja i transformacja w towar

Około 1900 roku wzrosło zainteresowanie figurkami Kaczynów wśród turystów i kolekcjonerów egzotycznej sztuki.

Z tego powodu rozpoczęto komercyjną produkcję figurek tihu, trwającą do dziś.

Komercjalizacja lalek kachina rozpoczęła się pod koniec XIX wieku, prowadząc do bardziej realistycznych projektów i większej ekspresji artystycznej wśród współczesnych rzeźbiarzy.

Większość kachinów na rynku to jednak te współczesne, które są wykonywane tylko przez Hopi i Zuni Pueblo.

Wiele sprzedaje się w zakresie od 300 do 1200 dolarów, mówi John, z ładniejszymi sprzedającymi się w zakresie od 5000 do 10 000 dolarów.

Najlepsze współczesne lalki mogą sprzedawać się nawet za 50 000 dolarów.

A jak w każdej dziedzinie kolekcjonerskiej, tego typu pieniądze wyciągają oszustów nastawionych na zarabianie nieuczciwych dolarów.

Wczesne lalki kachina są wysoce poszukiwanymi przedmiotami kolekcjonerskimi, osiągającymi ceny do 250 000 dolarów, ale rynek zawiera również fałszerstwa i lalki nielegalnie zdobione.

Niektóre lalki osiągają wysokie ceny na rynku sztuki indiańskiej.

Szczególnie cenione są jednak oryginalne, stare lalki, najbardziej popularne dziś wśród kolekcjonerów francuskich.

W grudniu 1997 roku jedna z nich osiągnęła w nowojorskim domu aukcyjnym Sotheby’s cenę 265 000 dolarów.

Do tego momentu najwyższa cena na aukcji za lalkę kachina wynosiła 20 000 dolarów.

Już w 1901 roku Berlińskie Muzeum Etnograficzne posiadało dużą kolekcję figurek Kaczynów.

Także artyści tacy jak Marcel Duchamp, Max Ernst, Piero Dorazio, André Malraux i Horst Antes zbierali takie figurki.

Różnice w podejściu: Hopi i Zuni

O ile większość Indian Hopi nie ma obecnie oporów przed pokazywaniem obcym swoich tańców obrzędowych i sprzedawaniem turystom stylizowanych figurek i masek Kaczynów, to Indianie Zuni bardziej zachowują poufność swoich rytuałów i związanej z nimi wiedzy.

Czasami wioska Pueblo będzie zamknięta dla zewnętrznego świata na okresy dwóch lub trzech dni, aby celebrować prywatne wydarzenie religijne.

Nawet poczta amerykańska nie przechodzi.

W tym przypadku osoby z zewnątrz mogą obejmować również innych Indian.

Niektóre wioski Pueblo wykonują swoje święte działania używając osłony nocy wraz z innymi surowymi środkami bezpieczeństwa.

Mieszkańcy wiosek podejrzani o ujawnianie informacji są upominani i unikani przez swoich towarzyszy.

Mogą zostać wezwani przed starszych do dyscypliny.

Interpretacje ufologiczne i teoria starożytnych astronautów

Wedle opowieści Białego Niedźwiedzia z plemienia Hopi, Kaczyni byli wysłannikami bogów i nauczycielami Indian, przekazali im podstawy ich kultury i praw moralnych.

Wielu okultystów i ufologów doszukuje się w wierze w Kaczynów dowodów dawnej bytności kosmitów na Ziemi.

Giorgio Tsoukalos, znany propagator teorii starożytnych astronautów, twierdzi: „Tłumaczenie słowa Kachina jest bardzo proste. Oznacza nauczyciela. Kachina nie byli częścią świata duchowego, ale byli w rzeczywistości częścią świata fizycznego. Zstąpili z nieba w tym, co Hopi nazywają ognistymi tarczami”.

Jednak żadne z autentycznych tłumaczeń nie przekłada Kachina na słowo nauczyciel.

Słowo na nauczyciela to tutuqaynaqa.

Kachina lub Katsina tłumaczone jest jako istota duchowa.

W pewnym sensie jest to typ boga, aby zrobić surową analogię.

Teoretycy starożytnych astronautów twierdzą, że wygląd tych duchów przypomina istoty pozaziemskie.

Ta interpretacja jest jednak wynikiem selektywnego odczytywania starożytnych artefaktów i tekstów, aby pasowały do z góry przyjętej teorii, a nie rzetelnej analizy źróde

Kaczyni, zwane również Kachina lub Katsina, należą do najbardziej rozpoznawalnych elementów duchowej tradycji północnoamerykańskich Indian Pueblo, szczególnie plemion Hopi i Zuni.

Te nadprzyrodzone istoty, pośredniczące między światem ludzi a światem bogów, przez wieki stanowiły rdzeń praktyk religijnych społeczności zamieszkujących południowo-zachodnie obszary obecnych Stanów Zjednoczonych.

Jednak to, co przez stulecia było chronione jako tajemnica ceremonialna i przechowywane w surowej poufności, od początku XX wieku stało się przedmiotem komercyjnego zainteresowania, co zainicjowało proces transformacji sakralnych obiektów w towary rynkowe i obiekty kolekcjonerskie.

Trwałość tradycji i współczesne wyzwania

Kaczyni pozostają żywą częścią kultury Pueblo – tradycyjne tańce i ceremonie kontynuowane są w społecznościach, choć jednocześnie lalki przyciągają kolekcjonerów i turystów.

Lalki tihu służą jako narzędzia edukacyjne do przekazywania historii plemiennej i wiedzy o duchach, jednocześnie pozwalając na rozwój rzemiosła artystycznego.

Dla wielu stanowią teżmost kulturowy, który pomaga osobom z zewnątrz zrozumieć wierzenia rdzennych mieszkańców.

Dziedzictwo Kachinów pokazuje odporność tradycji duchowych Indian Pueblo wobec zewnętrznych nacisków – ucieleśnia fundamentalne wartości dotyczące relacji międzypokoleniowych, sakralnej natury wody i rolnictwa oraz równowagi między troską opiekuńczą a przekazywaniem wiedzy.

Doświadczenie społeczności Pueblo pokazuje, że tajemnica i selektywne ujawnianie informacji mogą skutecznie chronić rdzeń religijny przed profanacją, choć presja komercjalizacji i globalizacji kulturowej pozostaje stałym wyzwaniem.

Kaczyni jako fenomen kulturowy znajdują się na przecięciu sacrum i profanum, duchowości i rynku, tradycji i adaptacji – to napięcie definiuje ich współczesne znaczenie.

Sprawdź również:

Skomentuj