Menu Zamknij

Jesse Antoine Marcel

Jesse Antoine Marcel był jedną z kluczowych postaci związanych z katastrofą UFO w Roswell, która miała miejsce w lipcu 1947 roku. Był on oficerem wywiadu w 509. Grupie Bombowej Armii Stanów Zjednoczonych, stacjonującej na lotnisku wojskowym w Roswell w stanie Nowy Meksyk. Marcel odegrał centralną rolę w początkowych etapach dochodzenia w sprawie tego, co zostało później nazwane incydentem w Roswell.

Jesse Antoine Marcel urodził się 27 maja 1907 roku jako syn Theodule’a i Adelaide Marcel w Terrebonne Parrish, Luizjana. Wygląda na to, że całą swoją młodość spędził tam, ponieważ ukończył Terrebonne High School.

Po szkole średniej pracował jako kreślarz w Departamencie Transportu Luizjany, Korpusie Inżynieryjnym Armii Stanów Zjednoczonych, a następnie w firmie Shell Oil Company jako kartograf, specjalizując się w tworzeniu map z fotografii lotniczych. Po drodze służył w Gwardii Narodowej przez dwa trzyletnie okresy – w Luizjanie od 1925 do 1928 roku, a następnie w Teksasie od 1936 do 1939 roku.

On i jego rodzina (żona i jeden syn, Jesse A. Marcel Jr.) mieszkali w Houston w Teksasie, gdy wybuchła II wojna światowa, i w marcu 1942 roku, w wieku 35 lat, złożył podanie i otrzymał nominację na stopień drugiego porucznika w Siłach Powietrznych Armii Stanów Zjednoczonych. Na podstawie swojego doświadczenia w mapowaniu i analizie fotografii lotniczej, armia wysłała go do Harrisburga w Pensylwanii na szkolenie jako oficera wywiadu / interpretatora zdjęć lotniczych.

Jesse dobrze poradził sobie w szkole wywiadu – na tyle dobrze, że jego kolejnym zadaniem było bycie instruktorem w tej szkole. Ostatecznie armia spełniła jego prośbę o skierowanie na front, i w październiku 1943 roku, porucznik Marcel znalazł się w 5. Dowództwie Bombowym na południowo-zachodnim Pacyfiku. Przez następne dwa lata Marcel walczył w wojnie najpierw jako oficer wywiadu eskadry, a następnie oficer wywiadu grupy, uczestnicząc w kilku kampaniach, które doprowadziły do odzyskania wysp Filipin.

Podczas swojej służby bojowej Jesse wykonywał swoje obowiązki dobrze. Jego dowódcy nagrodzili jego pracę i umiejętności dwoma Medalami Powietrznymi, Gwiazdą Brązową, awansem na kapitana, a następnie na majora w maju 1945 roku.

Tuż przed zrzuceniem bomby atomowej, major Marcel został odesłany do Stanów, aby przejść szkolenie z zakresu wykorzystania radarów do mapowania terenu z powietrza.

Po wojnie, w styczniu 1946 roku, Marcel został przeniesiony do 509. Grupy Kompozytowej na bazie Sił Powietrznych Armii w Roswell (509. Grupa później stała się 509. Grupą Bombową, a następnie, po oddzieleniu Korpusu Powietrznego Armii jako Siły Powietrzne USA, 509. Skrzydłem Bombowym). W lipcu 1947 roku Marcel na krótko znalazł się w centrum uwagi, gdy przyniósł szczątki „Latającego Dysku”, które znalazł Mac Brazel na ranczu Fostera.

W sierpniu 1948 roku został przeniesiony do Strategicznego Dowództwa Powietrznego, gdzie ostatecznie został szefem pokoju odpraw w Pentagonie dla Biura Energii Atomowej Sił Powietrznych (AFOAT-1). Jego obowiązki polegały na tym, aby materiały (wykresy, ilustracje itp.) były produkowane i gotowe zgodnie z harmonogramem, oraz na utrzymaniu organizacji personelu pokoju odpraw.

W styczniu 1949 roku podpisał oświadczenie, że ma pełne zamiary kontynuowania kariery w Siłach Powietrznych, ale w następnym roku otrzymał wiadomość, że jego starsza matka potrzebuje pomocy, której jego siostra nie mogła zapewnić. Jego prośba o zwolnienie z powodu trudności rodzinnych została przyjęta, więc w lipcu 1950 roku wrócił do Houmy w Luizjanie.

Tam, wykorzystując swoje długoletnie hobby, jakim było radio amatorskie, został elektronikiem specjalizującym się w telewizorach, nadajnikach i odbiornikach. Po zwolnieniu ze służby czynnej jego nominacja (na stopień podpułkownika) została przeniesiona do rezerw Sił Powietrznych, a ostatecznie otrzymał pełne zwolnienie w 1958 roku. Jesse Marcel zmarł w 1986 roku w wieku 79 lat.

Jesse, pomimo swojego twierdzenia, że miał nigdy, przenigdy nie mówić o swojej roli w odzyskaniu dysku obcych, okazjonalnie dawał innym do zrozumienia, że kiedyś brał udział w odzyskaniu UFO. W 1978 roku jeden z jego korespondentów radiowych amatorskich wspomniał historię Jesse’ego Stantonowi Friedmanowi, badaczowi UFO, co doprowadziło do opowiedzenia jego historii o Latającym Dysku światu.